Gdzie zjeść w Gdańsku? 7 smaków, których warto spróbować podczas wizyty w mieście
Gdańsk można poznawać przez zabytki, ulice i historię. Można też zrobić to przy stole.
Jeśli podczas wizyty zastanawiacie się, gdzie zjeść w Gdańsku i czego warto spróbować poza najbardziej oczywistymi propozycjami kuchni polskiej, mamy dla Was siedem smaków, które dobrze opowiadają o Pomorzu, Gdańsku i naszej kuchni.
1. Śledź bałtycki
Trudno zacząć inaczej.

Bałtyk jest częścią tożsamości Gdańska, dlatego śledź ma również swoje stałe miejsce w naszej kuchni. W Pomelo podajemy go z cebulą, jabłkiem, śmietaną, szczypiorem i ogórkiem.
Bez zbędnych komplikacji. Dobry produkt i smaki, które naturalnie do siebie pasują.
2. Gdańska zupa rakowa, gdzie zjeść w Gdańsku
Danie szczególnie związane z kulinarną historią miasta.
Naszą zupę przygotowujemy na wywarze z raków, z łososiem, selerem, ziemniakiem, selerem naciowym, śmietaną i masłem.

To zresztą właśnie gdańska zupa rakowa z Pomelo została ostatnio zauważona w zestawieniu Trojmiasto.pl dotyczącym miejsc serwujących dania z rakami.
3. Pomorskie pyzy z kaczką
Polska kuchnia ma ogromny potencjał wtedy, kiedy nie próbuje udawać czegoś, czym nie jest.
Pyzy są tego świetnym przykładem.
W Pomelo przygotowujemy je z kaczką, jabłkiem, kaczym jus, cebulą i burakiem. To znajome smaki podane w naszej interpretacji.
4. Kaszubskie golce
Jeżeli pytacie co zjeść w Gdańsku, warto wyjść również poza najbardziej znane polskie dania.
Golce są częścią kaszubskiej tradycji kulinarnej. W naszej wersji pojawiają się z burakiem, domową stracciatellą, szczypiorem i szałwią.
Regionalna historia spotyka się tutaj ze współczesnym talerzem.
5. Gdańska baba z gzikiem

Ziemniak, swojski twaróg, nasz gravlax i maślanka.
Kilka składników, które pokazują coś bardzo ważnego dla naszej filozofii: danie nie musi mieć kilkunastu elementów, aby było interesujące.
Liczy się jakość produktu, technika i równowaga smaków.
6. Nadmorski hot-dog
A teraz trochę mniej poważnie. 😉
Gdańsk to nie tylko historia, więc lokalny produkt również nie zawsze musi pojawiać się w klasycznej formie.
W naszym nadmorskim hot-dogu zamiast parówki znajdziecie dorsza w cieście piwnym, maślaną bułkę, ketchup z cukinii i paprykę.
Street food spotyka Bałtyk.
7. Gdański pudding chlebowy

Na koniec coś słodkiego.
Gdański pudding chlebowy podajemy z truskawkami i kremem mlecznym. To kolejny przykład kuchni, która korzysta z prostych produktów i dawnych inspiracji, zamiast szukać efektu za wszelką cenę.
Gdzie zjeść w centrum Gdańska?
Jeżeli po spacerze po Głównym Mieście macie ochotę nie tylko coś zjeść, ale też poznać Gdańsk od kulinarnej strony, znajdziecie nas przy ul. Ogarnej.
W Pomelo korzystamy z lokalnych produktów, przygotowujemy własne pieczywo, fermenty i dodatki, a kartę zmieniamy zgodnie z sezonem.
Bo chcemy, żeby Gdańsk był obecny nie tylko za oknem.
Chcemy, żeby był również na talerzu.
Zapraszamy do Pomelo. 💚
Opowiadamy historię własnymi smakami.


.png)




Komentarze